ROZDZIAŁ I :P
Obudziły mnie
promienie słońca, wpadające do mojego pokoju prze okno. - O tak, to jest to
sobota. Uwielbiam ją, to mój ulubiony dzień i jeszcze to, że jest wiosna, po
prostu MEGA!! Ten dzień na prawdę zapowiada się obiecująco. Poleżałam tak
jeszcze przez chwile i postanowiłam wstać. Oczywiście nie byłam pierwsza - mama
od samego rana krzątała się w kuchni, robiąc naleśniki, a mój sześcioletni
braciszek biegał po swoim pokoju
wykrzykując jakieś dialogi z bajek. No tak, czyli przykładowy sobotni poranek.
Tata także wstał, jeszcze w piżamach wszyscy poszliśmy jeść śniadanie.
- I jak tam, dużo lekcji masz na poniedziałek... - zaczęła
mama, a zapowiadało się tak fajnie.
- Nie.. - burknęłam pod nosem
- Mamo, jestem jeszcze głodny - Mateusz przerwał nasz, jakże
interesujący dialog.
- Zamknij się, ty zawsze musisz się tak drzeć? - Wydarłam
się na brata.
- Anka- jak ty się odzywasz do brata! -Zwrócił mi uwagę
tata.
- No właśnie- Mati, o OMG, ale on mnie wkurza!!
Uszczypnęłam brata w bok.
- Aaa!! Mamo ona mnie bije! - Wrzasnął brat.
- Po pierwsze, to nie bije, tylko szczypie, a po drugie
należało ci się - uśmiechnęłam się szyderczo do brata.
- Spokój - zakończyła naszą kłótnie mama.
Po śniadaniu, poszłam do łazienki, ubrałam się i wróciłam do
pokoju. Założyłam słuchawki i włączyłam mp3, rozmyślałam o szkole i znajomych,
Moje przemyślenia przerwał dzwonek telefonu, dzwoniła Małgosia.
- Hej, wyjdziesz na dwór?
- Ok, a gdzie jesteś?
- Jeszcze w domu.
- Ok, to będę, u ciebie za półgodziny.
- To do zobaczenia.
- Pa.
Gdy skończyłam rozmowę, wleciałam do kuchni;
- Mamo, wychodzę na
dwór.
- Ok, a gdzie idziesz? - Spytała mama. A tak właściwie po co
jej to, ona wychodzi czy ja?
- Do Gośki.
- Tylko uważaj jak będziesz przechodziła przez ulice-
drażniła się zemną mama.
- Mamo! Nie mam pięciu lat, w przeciwieństwie do
niektórych.- Spojrzałam na mojego brata, układającego klocki na bacie
kuchennym.
- Ja mam już 6!! - Odezwał się.
- A zachowujesz się jakbyś miał 3- Pokazałam mu język.
- A ty.. - Zaczął się jąkać.
- Jak byś była w wieku twego brata - W traciła się mama
głaszcząc Mattiego po głowie. On wtulił się w mamę i pokazał język.
Odwdzięczyłam się tym samym.
- To ja lecę pa!
- Pa córciu - krzyknęła mama.
Założyłam tenisówki i wybiegłam z domu, szłam ulicami
rozmyślając co będę robiła z Gośką. Pewnie pójdziemy jeszcze po Kaśkę i Oliwie,
No zobaczymy. Gdy już dotarłam na miejsce, spojrzałam na niebiesko-żółty wysoki
blog. Dobrze znałam to miejsce często tu przychodziłam. Doszłam do ostatniej
klatki i wcisnęłam numerek 105. Po chwili usłyszałam głos koleżanki i weszłam
na górę. Trochę tego było ( chodzi o schody) ,ale uporałam się szybko i
stanęłam pod brązowymi drzwiami. Po chwili drzwi otworzyła zielonooka brunetka.
Jej zazwyczaj kręcone włosy, były teraz wyprostowane, patrzyła się na mnie i
uśmiechała, odsłaniając swoje białe zęby. Była ubrana w białą bluzkę z napisem
"Marry Me" i krótkie czarne szorty. Gosia była strasznie chuda, ale w
tym stroju wyglądała na prawdę fajnie.
- Hej - dziewczyna rzuciła mi się na szyje.
- Cześć, jest ktoś w domu? -
Spytałam odrywając się z uścisku.
- Nie, wchodź
____________________________________________________
____________________________________________________
No to napisałam pierwszy rozdział. Mam nadzieje że wam się
podoba :P Proszę o komentarze XD
Pozdrawiam :**
nalnana
hehe najbardziej podobala mi sie tamta klotnia brata z ta dziewczyna tez bym chciala miec brata tylko ze moze starszego ;) a tak poza rozdzialem to masz slodziutkiego pieska <3 widzialam na profilu ;)
OdpowiedzUsuństory-in-life.blogspot.com
hehe dziękuje :)
Usuńzapraszam częściej, odwdzięczę się ;d
bardzo fajnie mi się czytało :) czekam na następne roździały ,byłabym wdzięczna gdybyś mnie o tych powiadamiała w komentarzach na moim blogu , oczywiście będę się odwdzięczała miłymi opiniami na temat twojego opowiadania,kto wie ,może po kilku wpisach dodam Cię do obserwowanych pozdrawiam :) / mrs-klaudia-c.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuńŚwietne! Czekam na więcej :*
OdpowiedzUsuńFanie piszesz! Podoba mi się kłótnia siostry z bratem. Wejdziesz na naszego bloga http://directioners-forever-poland.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńJuż czekam na 2 rozdział. Ten jest super! Może jedynie zmieniłabym wygląd bloga, ale ogólnie fajny blog! http://kuchniazdrugiejstrony.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńOMG, MEGA- bardzo niepoetyckie ;D jak będą chcieli zrobić ci z tego książkę to będziesz musiała poprawić.
OdpowiedzUsuńja książki tego nie będę robić... ale najwidoczniej innym się podoba :)
UsuńSuper rozdział :D Czekam na next'a :D
OdpowiedzUsuńsee-you-now.blog.pl
Zapraszam ♥
Hehe, zawsze bawią mnie takie kłótnie rodzeństwa ;D Jest kilka błędów, ale ogólnie nawet mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńWpadniesz do mnie? Też piszę opowiadanie.
http://the-other-side-of-truth-story.blogspot.com/
Byłabym wdzięczna jeśli przeczytasz i skomentujesz :)
Pozdrawiam, Mary
Świetne! Naprawdę, po prostu wpadłam w zachwyt ;p
OdpowiedzUsuńwww.albuspotteri.blog.pl
Całkiem ciekawie się zapowiada, życzę powodzenia i sukcesów w dalszym ciągu :) Nawiasem mówiąc, te sprzeczki, które opisałaś, to prawie jakbym widziała siebie i moją siostrzenicę haha xD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
ohmfh.blogspot.com
co by dużo gadać... czekamy na II rozdział ! Zapowiada się ciekawie ;) Najbardziej spodobała mi się ta kłótnia ;)) Pozdrawiam i zapraszam na mój blog ;)
OdpowiedzUsuńhttp://just--art.blogspot.com/
Zapowiada się fajnie zapraszam
OdpowiedzUsuńhttp://za-murem-wyobrazni.blogspot.com/